Wielkie, szkockie śniadanie.

Minęły dobre trzy tygodnie od powrotu ze słonecznej Szkocji. Z racji tego, iż był to mój pierwszy wyjazd na Wyspy, Przyjaciele uraczyli typowym, wielkim szkockim śniadaniem. Czy uda mi się dobrze je odwzorować, a nawet na nowo zinterpretować?