Podziel się!

Ucieczka w Ogień

Gdy dni bywają ciężkie, a tygodnie – jeszcze gorsze. Dobrze jest uciec. Daleko.
By odświeżyć głowę, nakarmić ciało i nawilżyć duszę. Zapraszam do recenzji RestoBar Ogień.

Banalna grochówka z mega twistem

Grochówka pospolita, banalna. A skoro tak banalna, to pomyślcie ile razy mieliście okazje ją skosztować ostatnio. Ale takiej z prawdziwego zdarzenia? Niewiele? Ja również, dlatego dziś ona – najzwyklejsza grochówka, ale z fajnym twistem, który może Was zaskoczyć.

Barszcz niezwyczajny

Dlaczego niezwyczajny? Bo przeczy wszystkiemu co wcześniej widzieliście lub mieliście okazję próbować. Jest pewnego rodzaju przekrętką, którą możecie zaserwować współbiesiadnikom.

Aromatyczny krem z dyni z czosnkiem niedźwiedzim

Sezon dyniowy mamy dawno za sobą, a sam krem z tego zacnego, niskokalorycznego warzywa kojarzy się bardziej z ponurymi, chłodnymi jesiennymi daniami niż z wiosną, która coraz odważniej wkracza do naszego życia. A z wiosną – trzeba zadbać o skórę, więc krem pełen antyoksydantów oraz przeciwutleniaczy będzie jak znalazł.

Chłodnik z kiszonego szczawiu

Wiosna, wiosna achże ty… czas kiedy wszystko się budzi za oknem, planów na cieplejsze i dłuższe dni, a przede wszystkim okres wzmożonych porządków. Również w lodówce i pieczołowicie przygotowywanych przetworach. Nowy, smaczny okres czas zacząć.

Projektowanie do szuflady

Pomysły mają to do siebie, że lubią się gromadzić. Podobnie jak prace z nich wynikające. Bez względu czy jest to obraz, słowo pisane, przepis na życie. Mają też to do siebie, że lubią się gubić, znikać w zakamarkach umysłu, płowieć na kartkach papieru. Nie pozwólmy pomysłom spoczywać na łożu zapomnienia. W tym wpisie wracam do dawnego przepisu na krewetki z kurczakiem w kwaskowatej papryce.

Antrykot tak wypasiony, że aż podrób szaleje

Dopiero co przeminęły Walentynki lub Dzień Singla obchodzone w zależności od preferencji. Serca i serduszka zawładnęły najbliższym otoczeniem. A gdyby tak pokazać serce na talerzu?

Żurgórkowa, czyli profanacja polskich, tradycyjnych zup?

“Żurgórkowa”, czyli profanacja polskich, tradycyjnych zup. Prawda czy fałsz? I jak to się ma do sytuacji spotykanych przy tworzeniu projektów?

Zacny tatar z sarny z cudnymi dodatkami

Tatar z dziczyzny oprawiony bardzo długim monologiem na temat trochę odmiennych dodatków: kiszonych grzybów, marynowanych rzodkiewek czy też salsy z gruszki i marynowanej w soli cebuli. Oczywiście wszystko sprawdzone osobiście i poparte recepturami. Sztućce lizać!

Kucharz płakał… jak kroił cebulę

Cebula. Choć często traktowana jest przede wszystkim jako dodatek i przyprawa, warto dać jej szansę by została bohaterem dania głównego. Tym razem zaskakująca zupa cebulowa.